Niechorze - amator latarni morskich

Do Niechorza ciągnęło mnie od dawna, bo uwielbiam stare latarnie morskie. Już dobrych kilka lat temu wyczytałem na stronie www.Niechorze.pl, że miasto to może się poszczycić takim cennym skarbem. Jakoś mi na te moje zainteresowania nigdy czasu nie starczało, bo zawsze ważniejsze były dzieci. Najczęściej jeździliśmy w góry, ale w zeszłym roku postawiłem na swoim. I dobrze zrobiłem. Niechorze, samo w sobie robi duże wrażenie. Jest nowsza część i część starsza. Są zabytkowe bramy wjazdowe, zabytkowy budynek stacyjki kolejki wąskotorowej a w końcu moja ulubiona latarnia morska. Rzeczą niemożliwą jest, by w Niechorzu się nudzić. Jest tam po prostu bosko. Spodobało się nawet moim wybrednym dzieciakom. Nawet zachciały tu wrócić na któreś wakacje, a to z reguły się nie zdarza. Ciągle chcą oglądać nowe miejsca. Ja z kolei zapełniłem kilka kartek moich brudnopisów. Myślę, że z tych luźno spisanych rymów sklecę jeszcze parę strof. Mam aż 4 gotowe wiersze, a zarys następnych już widzę oczyma mojej duszy na białym jeszcze papierze.
Ciekawe:


Wczasy w Rewalu